Odcinek 11 – ost. (36) – O wehikule czasu, drewnianych klockach i dzieciach różnych czasów

Wehikuł czasu, który zbudowałam z Riciulą tego dnia porwał nas w czasoprzestrzeń natychmiast po dostawieniu ostatniego klocka. Jak zawsze. Stawiam ostatni klocek konstrukcji, ona rośnie i od razu jestem w środku jakiejś przygody. Ta zabawa chyba nigdy mi się nie znudzi. Choć patrząc na dorosłych nachodzą mnie pewne obawy, że może jednak kiedyś przestanę otwierać moje skrzynie. Oby nigdy to się nie stało. Tymczasem…

Więcej w książkowym wydaniu, które – mamy taką nadzieję – ukaże się w 2019 r. Śledź nas na https://www.facebook.com/goszajka/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *