Odcinek 19: Jak zbudowałam bajeczne biurko i powstało arcydzieło na lodówkę

Czy znacie bajkę pt.: „Stoliczku nakryj się”? To jedna z moich ulubionych. Nieraz myślałam jak by to było cudownie mieć taki stolik. Mama nie musiałaby gotować a i tak codziennie jedlibyśmy pyszne obiady. Na pewno też częściej wpadaliby niezapowiedziani goście. Takich lubię najbardziej – zdaje się, że w przeciwieństwie do mojej mamy. Jeździłabym z tym stoliczkiem po całym świecie, żeby rozdawać jedzenie wszystkim głodnym. Wystarczyłoby powiedzieć, jak w tej bajce, „stoliczku nakryj się”, a on natychmiast by się zastawił pysznościami. Tym razem coś jednak poszło nie tak.

Więcej w książkowym wydaniu, które – mamy taką nadzieję – ukaże się w 2019 r. Śledź nas na https://www.facebook.com/goszajka/

  2 comments for “Odcinek 19: Jak zbudowałam bajeczne biurko i powstało arcydzieło na lodówkę

  1. 6 kwietnia 2017 at 16:39

    Czasem zastanawiam się, co by było, gdybyśmy nigdy w swoim widzeniu świata, nie wydorośleli… . Gdybyśmy nadal – już jako dorośli – umieli dostrzec to wszystko, co nas otacza, zamiast jedynie to nazywać i przechodzić dalej. Tu nie wystarczy mieć dziecięce oczy. Tu potrzebne jest dziecięce serce – wrażliwe, kochające, ufne, przyjaźnie nastawione do świata.
    Może nic nie jest stracone? Może nie jest jeszcze za późno? Może wystarczy częściej zatrzymywać się tu, gdzie jesteśmy i naprawdę patrzeć – jak na rysunki namalowane kredkami z zaczarowanego biurka 🙂

    • Witek
      22 lipca 2018 at 21:08

      Piotrze, masz rację. Pięknie to napisałeś. Jezus też mówił, że mamy stać się jak dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *